33. po wojnie Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej – zakończony

W tegorocznym XLVIII (33. po wojnie) Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej wzięła udział kilkunastoosobowa grupa składająca się ze Strzelców z Ostrowca i Opatowa. Reprezentowali Jednostki Strzeleckie 2013 i 2041 wchodzące w skład Związku Strzeleckiego „Strzelec” OSW. Udział w Marszu dofinansowało Starostwo Powiatowe w Ostrowcu Św. Oprócz uczestników na całej trasie marszu z Krakowa do Kielc, dołączali także weterani ostrowieckiej jednostki, którzy z powodów zawodowych nie mogli być razem w dniach od 6 do 12 sierpnia. Blisko 450 osób z całej Polski – cywile, strzelcy z różnych organizacji i przedstawiciele Wojska Polskiego przemierzyli w upalnym słońcu historyczny szlak z Michałowic przez Słomniki, Książ, Jędrzejów, Chojny i Bolechowice poznając szlak Kompanii Kadrowej z 1914 roku i uroki ziemi świętokrzyskiej.
Marsz Szlakiem „Kadrówki” to rywalizacja drużyn, które mają za zadanie pokonać w jak najkrótszym czasie wyznaczone odcinki trasy. Oczywiście, nie dotyczy to 1. plutonu, złożonego z osób cywilnych. W tym roku do rywalizacji przystąpiło 20 drużyn- mówi D. Kaszuba.- Każda z nich otrzymywała mapę z trasą, którą musiała pokonać, „zaliczając” po drodze punkty kontrolne, gdzie byli sędziowie, opieka medyczna i zaplecze z wodą mineralną. Niestety, w tej edycji Marszu nie wystawiliśmy drużyny do zawodów. Przypomnę, że w roku ubiegłym wygraliśmy rywalizację na marszu, tak jak ostrowieccy Strzelcy w dwóch ostatnich przedwojennych marszach. W kolejnym, 2014 roku przypada 100. rocznica wymarszu Kadrówki i wszyscy będą chcieli wygrać- zapowida się zaciekła rywalizacja. Oprócz specyficznego, marszowego współzawodnictwa, uczestnicy rywalizują w strzelaniu. Przed laty, w Wodzisałwiu -strzelaliśmy z broni na amunicję ostrą- wspomina D. Kaszuba, dla którego był to już 19. Marsz Szlakiem Kadrówki.- Rygorystyczne przepisy i brak atestowanej strzelnicy na trasie zezwala nam jedynie na zorganizowanie zawodów strzeleckich z broni pneumatycznej.
W Komendzie tegorocznego Marszu znależli się także ostrowczanie– Dariusz Kaszuba, radny Rady Miasta Ostrowca Św. i jeden z twórców ostrowieckiego Strzelca w tym roku był zastępcą komendanta Marszu, Magdalena Brociek prowadziła biuro marszu, a por. Karol Kościołek był zastępcą ds. wojskowych. W ścisłym kierownictwie znalazł się też radny Rady Miasta Wojciech Lesiak jako zastepca komendanta ds. administracyjnych. Najstarszym uczestnikiem Marszu był Zygmunt Jędrzejczyk lat 85, zaś najmłodszą- Natasza Lesiak z Ostrowca Św, – w wielku 11 miesiecy. Pierwszy dzień Marszu rozpoczął się uroczystym apelem na krakowskich Oleandrach i odczytaniem rozkazu Komendanta przez D. Kaszubę. Wzięli w nim udział Patronka marszu, Karolina Kaczorowska -małżonka ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie, przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, władz samorządowych Krakowa i Małopolski, reprezentanci środowisk niepodległościowych oraz kompania honorowa WP z orkiestrą wojskową z Rzeszowa.. Błogosławieństwa ruszającym w trasę udzielił ojciec prof. Eustachy Rakoczy. Życzenia dla marszowiczów przesłała też córka Marszałka Piłsudskiego Jadwiga Piłsudska – Jaraczewska, zaś specjalny list gratulacyjny do uczestników Marszu wystosował minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.
Po przejściu przez Kraków, o godz. 9.45 złożono kwiaty pod pomnikiem w Michałowicach, gdzie 99 lat temu strzelcy obalili słupy graniczne i wkroczyli na teren zaboru rosyjskiego. Po poczęstunku w dworku w Michałowicach kadrówkowicze – podzieleni na drużyny – wyruszyli na trasę Marszu. Mimo panującego upału uczestnicy szczęśliwie dotarli do Słomnik, gdzie na rynku odbyło się wspólne śpiewanie piosenek legionowych oraz spotkanie z władzami i mieszkańcami miasta. W Słomnikach przeprowadzono również zawody strzeleckie z broni pneumatycznej, w których reprezentacja Kadrówki zajęła drugie miejsce. Organizacja zawodów strzeleckich w tym miejscu sięga okresu międzywojennego, kiedy Marsz Szlakiem Kadrówki był najważniejszym przedsięwzięciem paramilitarnym w Polsce.
Następnie uczestnicy Marszu przeszli do budynku Ludowego Klubu Sportowego „Słomniczanka”, gdzie mogli odpocząć przed kolejnym dniem wędrówki wiodącym ze Słomnik, przez Miechów do Książa Wielkiego.

Trochę historii…
6 sierpnia 1914 r. na marsz ku niepodległości wyruszyła z Krakowa Pierwsza Kompania Kadrowa złożona z członków Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich. Po obaleniu słupów granicznych do strzelców przemówił ich dowódca Tadeusz Kasprzycki „Zbigniew”: „Koledzy! Weszliśmy na ziemię Królestwa Polskiego, jako pierwszy od 31 roku oddział regularnego wojska polskiego. Powitajmy tę ziemię po żołniersku – Baczność! Prezentuj broń! Kompania w prawo patrz!” Za Michałowicami doszło do pierwszej potyczki z Rosjanami. Po południu oddział dotarł do Słomnik, które opuścił następnego dnia pozostawiając kilkuosobową załogę – pierwszy garnizon Wojska Polskiego na terenie zaboru rosyjskiego. Na pamiątkę tego wydarzenia w II RP organizowany był Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej, do idei którego powrócono w 1981 r.

Kolejne dni na trasie…
Po noclegu w Słomnikach z samego rana 7 sierpnia ponad 400 piechurów i kawalerzystów uczestniczących w XLVIII (33. po wojnie) Marszu Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej wyruszyli w dalszą trasę szlakiem Niepodległości: przez Miechów do Książa Wielkiego. Na rynku miechowskim Kadrówkę powitali przedstawiciele władz powiatu i miasta oraz mieszkańcy; po apelu złożono kwiaty pod pomnikiem poległych w czasie I wojny światowej, a Komendant Marszu odznaczył odznaką Uczestnika Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej Jacka Pajdę, zasłużonego dla Marszu mieszkańca Miechowa i historyka-regionalistę. Następnie – pokonując doskwierający upał – kadrówkowicze dotarli do Książa Wielkiego, gdzie zostali zakwaterowani w gmachu Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa. Jest to dawny Pałac Wielopolskich, w którym kwaterował Józef Piłsudski i jego sztab w 1914 roku.
8 sierpnia wczesnym rankiem drużyny marszowe opuściły malowniczy Książ Wielki i ruszyły w dalszą drogę. Przed południem na rogatkach Wodzisławia kadrówkowiczów powitali przedstawiciele władz miasta oraz powiatu jędrzejowskiego. Na rynku odbyła się uroczystość patriotyczna, po której delegacja Marszu złożyła kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego oraz na grobach Czesława Bankiewicza „Skauta”, poległych podczas I wojny światowej oraz Izabeli Śliwy, córki przedwojennego komendanta tutejszego Związku Strzeleckiego i inicjatorki przywrócenia Wodzisławia na trasę Marszu. Po krótkim odpoczynku Kadrówka wyruszyła do Jędrzejowa, do którego dotarła w godzinach wieczornych.
Mimo upału strzelców nie opuszczają dobre humory i już 12 sierpnia – podobnie jak ich poprzednicy 99 lat temu – dotrą do Kielc, gdzie uroczystości zakończenia Marszu odbędą się pod pomnikiem Czwórki Legionowej o godz. 13.30. W uroczystościach zapowiedziała swój udział Karolina Kaczorowska, małżonka ostatniego Prezydenta II RP śp. Ryszarda Kaczorowskiego, która objęła swym patronatem tegoroczny Marsz.

Trochę historii…
99 lat temu, 7 sierpnia 1914 r., po odczytaniu manifestu Rządu Narodowego strzelcy z Kompanii Kadrowej wyruszyli ze Słomnik do Miechowa, który osiągnęli w godzinach południowych. Kadrowiacy przebywali w tym mieście również następnego dnia, kiedy przybył tutaj Józef Piłsudski oraz kolejne oddziały. Dowódcą Pierwszej Kompanii został mianowany Kazimierz Herwin-Piątek, a dotychczasowy komendant Kadrówki Tadeusz Kasprzycki został oddelegowany do pracy w sztabie. Przybycie polskich żołnierzy obudziło ducha patriotycznego w mieszkańcach Miechowa, którzy zaczęli pomagać strzelcom.
Tak wspomina tamte dni Zofia Kuleszyna, jedna z założycielek miechowskiej Ligi Kobiet: „Niezapomniane jest dla mnie wrażenie z nabożeństwa polowego, odprawionego przez księdza kapucyna [o. Kosma Lenczowski, kapelan Legionów] na podwórzu monopolu – te śpiewy podniosłe, patriotyczne, ten ogólny zapał. A nawet swawolne piosenki żołnierskie miały urok, tym większy że brzmiały w budynkach, zajmowanych jeszcze niedawno przez Moskali”. W tym czasie do strzelców dołączył oddział warszawskich skautów, wśród których znalazł się Czesław Bankiewicz „Skaut”. Został on kolejnym ułanem Beliny i wziął udział w późniejszych walkach legionowych. Poległ w listopadzie 1915 r. w bitwie pod Koszyszczami na Wołyniu, a jego grób znajduje się na cmentarzu we Wodzisławiu. 9 sierpnia 1914 r. Kadrówka wyszła z Miechowa, by przez Książ Wielki i Wodzisław dotrzeć do Jędrzejowa.

Kolejne dni marszu…
Po noclegu w jędrzejowskiej szkole, kadrówkowicze wzięli udział w krótkich uroczystościach i zwiedzili Muzeum Przypkowskich z salą, w której kwaterował Komendant. Po drugiej uroczystości pod starostwem, uczestnicy Marszu wyruszyli w trasę do Chojen nad Nidą na dwudniowy biwak. Po pełnych atrakcji noclegach w warunkach polowych, wyruszono do Chęcin. Po uroczystościach i poczęstunku w klasztorze, delegacja Marszu pojechała do Szewc na spotkanie z żoną gen. A. Hedy- „Szarego”. Zaś maszerująca kompania, już bez podziału na drużyny marszowe, udała się na miejsce ostatniego noclegu- do szkoły w Bolechowicach, która w przyszłym roku otrzyma imię I Kompanii Kadrowej.Po zakwaterowaniu i obiadokolacji odbył się apel z udziałem zaproszonych gości połączony z wręczaniem nagród dla zwycięskich drużyn oraz książek dla wyróżniających się uczestników. Po apelu, dzięki uprzejmości lokalnego samorządu, uczestnicy marszu zostali przewiezieni na basen „Perła”, gdzie mogli się odświeżyć po trudach wędrówki.

12 sierpnia- Kielce
W poniedziałek, kompania kadrowa wkroczyła 12 sierpnia, do Kielc. Powitała ich Karolina Kaczorowska, wdowa po ostatnim prezydencie II Rzeczpospolitej Ryszardzie Kaczorowskim, która sprawuje honorowy patronat nad Marszem, a także przedstawiciele władz państwowych, wojskowych i samorządowych oraz mieszkańcy Kielc- obecni byli Pani Wojewoda i Prezydent Kielc.
Jednym z ważnych elementów uroczystości zakończenia marszu było wręczenie medali, odznaczeń. Medalami Pro Patria uhonorowano blisko 20 osób zasłużonych dla Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej. Z ostrowczan odebrali je z rąk prezydentowej Karoliny Kaczorowskiej i dyr. Jacka Dziuby: Dariusz Kaszuba, Wojciech Lesiak, Magdalena Brociek. D. Kaszuba miał również zaszczyt i przyjemność asystować Pani K. Kaczorwskiej podczas wręczania medali i odznak Uczestnikowi Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej (za trzykrotne przejście trasy), a tymi odznaczono 30 osób. Łukasz Domański z Ostrowca Św. odebrał medal za 10 –krotny udział w Marszu. Taki medal otrzymali wcześniej D. Kaszuba i W. Lesiak. Katarzyna Czesna otrzymała odznakę UMSK, która jest 21. odznaką zdobytą przez ostrowieckich Strzelców w ciągu 20 lat uczestniczenia w marszach. Jeżeli los pozwoli, w przyszłym roku po kolejne odznaki na trasę wyruszą dwaj lub trzej kolejni ostrowieccy Strzelcy…

Więcej o Kadrówce na stronie www.kadrowka.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii JS 2013, JS 2041. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.